Obserwatorzy

poniedziałek, 24 września 2012

dzisiaj chciałabym podzielić się z wami opinią na temat dwóch filmów, które miałam okazję oglądać w minioną sobotę. 
pierwszym z nich jest 'ted' komedia o żyjącym misiu (jeśli mogę to tak nazwać). film nie należy do najgorszych, jakie widziałam, 
jak również nie jest zbyt 'genialny'. niemniej jednak jeśli 
tak jak my macie zamiar oglądać go ze smakowym piwkiem, górą czipsów i pozytywnym nastrojem, to jak najbardziej rozbawi was jego głupota :d
wracając do filmu numer dwa, był to obecny 'hit kinowy' 
pt. 'jestem bogiem'. film ten jest bardzo poruszający, tym bardziej, jeśli zespół paktofonika kojarzy wam się z dzieciństwem i mniej lub bardziej był obecny w waszym życiu. oglądałam go jak zaczarowana, jak zresztą 95% ludzi obecnych na sali. owy film w wręcz perfekcyjny sposób ukazuje całą historię w/w zespołu, za co  można podziękować perfekcyjnie przygotowanym aktorom i nadzorowi fokusa i rahima. dzięki niemu każdy z nas może sobie uświadomić ile pracy wymaga dążenie do spełnienia marzeń, oraz, że nie jesteśmy świadomi tego, jakich ludzi mijamy na ulicy. każdy z nas jest wyjątkowy i dzięki empatii powinien dostrzegać wyjątkowość innych ludzi. nie ukrywam, że film tak mną wstrząsnął, iż nie potrafiłam opanować łez. dodatkowo wzmocniła to milcząca i wręcz 'zamurowana' sala widzów nawet po zapaleniu kinowych świateł. 

odnośnie poniższych zdjęć: wszystkich zdjęć z wesela jeszcze nie mam, ale mam dla was kolejny outfit. tym razem tydzień na przedmieściach i korzystanie z ostatnich (mimo że już jesiennych) dni wakacji.








koszulka - sh
 legginsy - sh
 sweter - sh
 kurtka - sh
buty - allegro
plecak - prada (sh)
ankle cuff - allegro
naszyjnik - allegro

3 komentarze:

  1. podoba mi się połączenie, jakie zastosowałaś w tym stylu, naprawdę mi się podoba:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie : http://loves-bows.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń